Co zrobić, gdy soczewka nie chce zejść z oka?

Gdy soczewka nie chce zejść, najczęściej problemem nie jest utknięcie, ale suchość, przesunięcie lub napięcie podczas zdejmowania. W takiej chwili łatwo spanikować, a pośpiech zwykle tylko nasila pieczenie, kłucie i trudność złapania soczewki. Najważniejsze jest spokojne działanie, bo szarpanie oka i soczewki zwiększa ryzyko podrażnienia. Poniżej wyjaśniam, skąd bierze się ten problem i co oznacza on w praktyce dla osoby noszącej soczewki.

Dlaczego soczewka kontaktowa nie chce zejść z oka?

Soczewka najczęściej nie schodzi, ponieważ jest zbyt sucha, źle ułożona albo próbujesz zdjąć ją przy napiętym oku. Wtedy jej powierzchnia mocniej przylega, a palce nie mogą jej łatwo przesunąć i chwycić. Problem częściej pojawia się po wielu godzinach noszenia, przy małej liczbie mrugnięć, odwodnieniu lub w klimatyzowanych pomieszczeniach.

Najczęstsze przyczyny to:

  • suche oko i zbyt mało łez na powierzchni soczewki,
  • zbyt długie noszenie soczewki,
  • rzadkie mruganie podczas pracy przy ekranie,
  • odwodnienie organizmu,
  • klimatyzacja i suche powietrze,
  • zła technika zdejmowania lub soczewka przesunięta poza środek rogówki.

W praktyce wygląda to jak uczucie przyklejenia, pieczenie, kłucie albo zamglone widzenie. Często pojawia się też wrażenie, że soczewka uciekła na bok i nie da się jej złapać. Takie objawy zwykle wskazują na suchość lub przesunięcie, a nie na to, że soczewka wrosła w oko.

Soczewka zwykle nie jest wbita w oko, tylko przywiera z różnych powodów

W większości przypadków soczewka nie wbija się w oko, tylko przywiera do jego powierzchni albo przesuwa się pod powiekę. Soczewka zwykle nie może przejść za gałkę oczną. To ważne, bo uczucie zniknięcia soczewki często wynika z jej przesunięcia, a nie z groźnego utknięcia.

Gdy soczewka przesunie się poza środek rogówki, trudniej ją złapać i łatwiej uznać, że przykleiła się na stałe. Często chowa się wtedy pod górną powieką albo przesuwa się na bok. Największym błędem jest siłowe zdejmowanie, bo to zwiększa ryzyko otarcia, podrażnienia, stanu zapalnego i infekcji.

Najczęstsze przyczyny problemów z usunięciem soczewki

Najczęściej przeszkadzają suchość oka, zbyt długie noszenie soczewki i napięcie podczas zdejmowania. Wtedy soczewka mocniej przylega do powierzchni oka, a palce ślizgają się po niej zamiast ją uchwycić. Problem zwykle narasta pod koniec dnia, gdy oczy są już zmęczone i gorzej nawilżone.

  • suche oko i zbyt mało wilgoci na powierzchni soczewki,
  • długie noszenie bez przerwy,
  • rzadkie mruganie podczas pracy przy ekranie,
  • odwodnienie organizmu,
  • klimatyzacja i suche powietrze,
  • zła technika zdejmowania,
  • przesunięcie soczewki poza środek rogówki.

Te czynniki często nakładają się na siebie, dlatego jedna trudna próba zdejmowania nie wynika zwykle z jednego błędu. W praktyce największy problem pojawia się wtedy, gdy sucha soczewka spotyka się z pośpiechem i mocnym ściskaniem powiek. Właśnie wtedy łatwo o pieczenie, kłucie i kolejne nieudane próby.

Jak rozpoznać, że soczewka się przesunęła?

Przesuniętą soczewkę poznasz po tym, że widzenie staje się zamglone, soczewka nie daje się złapać na środku i pojawia się wrażenie, że uciekła na bok. Często czuć też lekkie pieczenie albo kłucie w innym miejscu niż zwykle. To typowy obraz soczewki, która nie leży już centralnie na rogówce.

Soczewka najczęściej chowa się pod górną powieką albo przesuwa się na bok. Uczucie, że soczewka zniknęła, zwykle oznacza jej przemieszczenie, a nie przejście za gałkę oczną. Ta różnica ma znaczenie, bo zamiast szarpać oko, trzeba najpierw ustalić, gdzie soczewka się znalazła.

Jeśli problem dotyczy przesunięcia, trudność nie polega na tym, że soczewka jest przyklejona w jednym punkcie. Trudność polega raczej na tym, że próbujesz ją zdjąć z niewłaściwego miejsca. Dlatego odczucie „nie da się jej złapać” często jest ważniejszą wskazówką niż sam dyskomfort.

Bezpieczne kroki usuwania soczewki z oka

Zacznij od umycia i dokładnego osuszenia rąk, a potem uspokój oko, zamiast od razu chwytać soczewkę. Kilka spokojnych mrugnięć i spojrzenie w górę, dół oraz na boki często odkleja suchą soczewkę od powierzchni oka. Jeśli nadal czujesz przywieranie, użyj kropli nawilżających zgodnych z soczewkami i odczekaj chwilę, zanim podejmiesz kolejną próbę.

Soczewkę zdejmuj dopiero wtedy, gdy da się lekko przesunąć po oku. Najpierw delikatnie przesuń ją na środek rogówki albo na białkówkę, bo tam zwykle łatwiej ją chwycić. Jeśli schowała się pod górną powieką lub na bok, nie szukaj jej na siłę paznokciem, tylko spróbuj sprowadzić ją ruchem oka.

Czego nie robić, gdy soczewka nie chce zejść z oka

Nie zdejmuj soczewki na siłę, bo to najczęściej pogarsza sytuację i zwiększa ryzyko uszkodzenia powierzchni oka. Najwięcej szkody robi pośpiech połączony z tarciem oka i chwytaniem soczewki paznokciami.

  • nie szarp soczewki paznokciami,
  • nie trzyj mocno oka,
  • nie odrywaj soczewki na siłę,
  • nie używaj śliny ani wody z kranu,
  • nie zakładaj kolejnej soczewki na to samo oko.

Takie działania mogą skończyć się otarciem rogówki, większym podrażnieniem albo stanem zapalnym. Dodatkowo brudna woda lub ślina zwiększa ryzyko infekcji. Jeśli jedna metoda nie działa od razu, wróć do nawilżenia i spokojnego przesunięcia soczewki.

Sygnały alarmowe, które wymagają natychmiastowej uwagi

Natychmiastowej uwagi wymagają objawy, które wykraczają poza zwykłe pieczenie i trudność zdjęcia soczewki. Jeśli pojawia się silny ból, wyraźne zaczerwienienie albo nagłe pogorszenie widzenia, nie podejmuj kolejnych prób. W takiej sytuacji trzeba przerwać manipulowanie przy oku, bo dalsze zdejmowanie na siłę może nasilić uszkodzenie.

  • silny ból oka,
  • duże zaczerwienienie,
  • światłowstręt,
  • nagłe pogorszenie widzenia,
  • uraz oka,
  • podejrzenie pękniętej soczewki,
  • brak poprawy po spokojnych próbach.

Takie objawy mogą oznaczać większe podrażnienie rogówki, otarcie, stan zapalny albo rosnące ryzyko infekcji. Szczególnie ostrożnie trzeba podejść do sytuacji, gdy soczewka mogła się uszkodzić i nie masz pewności, czy zeszła w całości. Jeśli po nawilżeniu, mruganiu i delikatnym przesunięciu problem nie ustępuje, potrzebna jest pilna ocena okulistyczna.

Nadzór merytoryczny

Tekst został przygotowany pod nadzorem:

Łukasz Szczotka – optometrysta Soczewki24

Łukasz Szczotka

Optometrysta Soczewki24

W branży od prawie 20 lat. Ukończył Inżynierię Biomedyczną (Optyka Biomedyczna) oraz studia podyplomowe z optometrii. Zrzeszony w Polskim Towarzystwie Optometrii i Optyki (profil specjalisty: NO17719). W Soczewki24 odpowiada m.in. za nadzór merytoryczny treści oraz wsparcie eksperckie.

Zobacz wybrane treści, w których jest autorem lub sprawuje nadzór merytoryczny